Skontaktuj się z nami

kontakt@centrumpsychologiizwierzat.pl

Tel. +48 797 375 191 

Nasi partnerzy

Oferta

 Sklep  

© Jacek Piech

Coraz częściej zdarzają się domy, w których mieszka więcej niż jeden kot. Jeśli koty są ze sobą spokrewnione lub zamieszkały wspólnie jeszcze jako kocięta, prawdopodobieństwo, że będą żyły ze sobą w zgodzie jest większe niż w przypadku kotów, które poznały się jako osobniki dorosłe. A co w przypadku, kiedy kociaki się nie dogadują?

Pamiętajmy, że kot niezależnie od tego jak źle emocjonalnie się czuje, ze względu na ograniczoną przestrzeń musi nadal przebywać w stresogennym środowisku. Często nie radząc sobie w tej sytuacji, zwierzę przejawia agresje lub wręcz przeciwnie -  wycofuje się i popada w depresję.

Tak czy inaczej, opiekun może wiele uczynić, by ułatwić swoim podopiecznym wspólne bezkonfliktowe życie. W jaki sposób ?  

Przede wszystkim, usunąć wszelkie możliwe źródła konfliktu.

W przestrzeni, w której żyją dwa lub więcej kotów musi być dostatecznie dużo zasobów, to jest: kuwet, drapaków, źródeł wody i pożywienia, kryjówek, bezpiecznych miejsc odpoczynku, w okresie grzewczym miejsc przy kaloryferach,  punktów obserwacyjnych i tym podobne.

Kolejna kwestia to właściwe rozmieszczenie tych zasobów. Zasoby powinny być tak rozmieszczone, by każdy z kotów mógł z nich skorzystać bez potrzeby konfrontacji z innymi mruczkami.  Na przykład Cudek chce się napić, odpocząć, załatwić, powyglądać przez okno, ale w tym miejscu lub na drodze do zrealizowania celu leży Mruczek.  Jeśli Cudek nie ma akurat ochoty przebywać w towarzystwie Mruczka, nie będzie szczęśliwy. Może się pozbyć stamtąd drugiego kota lub sam odejść nie zaspokoiwszy swojej potrzeby. Jeśli sytuacja będzie się powtarzała, złe emocje będą się kumulowały aż dojdzie do konfliktu. Chyba że Cudek idąc w drugą stronę też znajdzie tam wodę, przytulne miejsce, toaletę, czy wolny parapet z ciekawym widokiem.

Często popełnianym przez opiekunów błędem jest wspólne karmienie kotów, blisko siebie lub nawet z jednej miski. Tymczasem taka sytuacja może stać się źródłem poważnego konfliktu.  A jeśli dodamy jeszcze  „lepsze” jedzenie w ciągu dnia, to katastrofa gotowa. Dlatego pamiętajmy, by każdy kot mógł spokojnie w swoim tempie zjeść, w sprzyjającej mu atmosferze. 

Dwa, lub więcej kotów a między nimi atrakcyjna poruszająca się zabawka to też nie najlepszy pomysł.  Koty nie polują wspólnie, więc albo bawmy się naprzemiennie i wtedy zabawka jest raz przy jednym raz przy innym kocie, albo z każdym z kotów osobno, ewentualnie „ na dwie zabawki”.

Każdemu zdarzają się gorsze dni, wówczas potrzebujemy spokoju i samotności. Koty mają podobnie :) Dlatego pamiętajmy o tym, że kociaki powinny mieć możliwość izolacji również od innych kotów. Jest to bardzo potrzebne, zwłaszcza gdy zwierzaki mają różny temperament lub jest między nimi duża różnica wieku.

Oczywiście nie ma dwóch takich samych ludzko-kocich rodzin więc w każdej z nich będą nieco inne potrzeby, problemy,  i możliwość ich rozwiązania. Najlepiej bacznie obserwować, czy aby na pewno wszyscy czują się w swoim domu dobrze i bezpiecznie a członkom kociej wspólnoty nie dzieje się krzywda. 

Beata Węsierska Wesoła

fot. Martyna Zgłobisz

Jak zaspokoić potrzeby kotów mieszkających w jednym domu ?

04 listopada 2021